Olaplex jak działa? Czy warto wybrać się na zabieg? Moje efekty

Witajcie!  Zapewne wiele z Was słyszało o zabiegu jakim jest Olaplex i pewnie wiele ma już go za sobą. Ja myślałam o nim od ponad roku je...

Witajcie! 

Zapewne wiele z Was słyszało o zabiegu jakim jest Olaplex i pewnie wiele ma już go za sobą. Ja myślałam o nim od ponad roku jednak jakoś nie mogłam się zebrać. W ubiegłym togodniu udałam się do fryzjera by obciać troszkę włosy i na stronie przeczytałam, że wykonują także zabieg Olaplex. Umówiłam się na wizytę i w zasadzie jestem już 4 dni po niej. 

Niewiele osób wie co tak naprawdę dzieje sie z Naszymi włosami podczas zabiegu z chemicznego punktu widzenia. Postanowiłam przybliżyć Wam co dzieje sie z włosem i dlaczego Olaplex jest zbawieniem dla osób farbujących bądź rozjaśniających włosy. Dodam, że włosów nie farbuję ani nie rozjaśniam. Choć marzy mi się jakieś Ombre lub Sombre ;)



 Jak to działa?

Włos zbudowany jest z keratyny, białka o strukturze włókien (fibrylarnego). Dodatkową wytrzymałość włosom nadzają mostki dwusiarczkowe, powstałe dzięki obecności cysteiny, dzięki którym struktura włosa staje się usieciowana. Wygląda to mniej więcej tak, w bardzo uproszczonej wersji:
keratynasiarka – wiązanie dwusiarczkowe – siarkakeratyna

Po zabiegu rozjaśniania, lub w wyniku długotrwałego niszczącego działania ciepła na włosy, wiązanie ulega rozerwaniu. Wiązanie to ma pewną zdolność do uformowania się na nowo, dlatego po agresywnych w działaniu zabiegach niezalecane jest mycie włosów na kilka dni po ich przeprowadzeniu. Użycie rozjaśniacza może zablokować proces ponownego formowania się keratyny, z powodu jego utleniających właściwości.

keratynasiarka –         ///          – siarkakeratyna


Skład preparatu Olaplex to:

Olaplex faza 1 :
BIS-AMINOPROPYL DIGLYCOL DIMALEATE, WATER, PHENOXYETHANOL, SODIUM BENZOATE.

Tą fazę stosujemy podczas farbowania lub rozjaśniania włosów lub jako pierwszągdy chcemy odżywić włosy.

Olaplex faza 2:
Water (Aqua), Bis-Aminopropyl Diglycol Dimaleate, Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, Cetyl Alcohol, Phenoxyethanol, Glycerin, Hydroxyethyl Ethylcellulose, Stearamidopropyl Dimethylamine, Quaternium-91, Sodium Benzoate, Cetrimonium Methosulfate, Cetrimonium Chloride, Fragrance (Parfum), Polyquaternium-37, Tetrasodium EDTA, Butylphenyl Methylpropional, Etidronic Acid, Ascorbic Acid, Phytantriol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Panthenol, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Citric Acid, Potassium Sorbate.

Ta faza stosowana jest jako druga już po zakończeniu farbowania. Działa trochę jak odżywka po spłukaniu farby lub rozjaśniacza z włosów. Optymalny czas 'trzymania' prepatatu na włosach to ok. 40 min. 

Olaplex faza 3:
Water (Aqua), Bis-Aminopropyl Diglycol Dimaleate, Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, Cetyl Alcohol, Phenoxyethanol, Glycerin, Hydroxyethyl Ethylcellulose, Stearamidopropyl Dimethylamine, Quaternium-91, Sodium Benzoate, Cetrimonium Methosulfate, Cetrimonium Chloride, Fragrance (Parfum), Polyquaternium-37, Tetrasodium EDTA, Butylphenyl Methylpropional, Etidronic Acid, Ascorbic Acid, Phytantriol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Panthenol, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Citric Acid, Potassium Sorbate.

Fazę trzecią stosujemy już w domu po wykonanym zabiegu fryzjerskim. Preparat należy nakładać raz w tygodniu na włosy przynajmniej na 30 min. celem utrzymania efektu.

Jak widać, składnikiem kluczowym jest Bis-Aminopropyl Diglycol Dimaleate. Ten składnik ma za zadanie zbudować most zastępczy w miejscu zerwanego wiązania dwusiarczkowego. Czyli po prostu złapać dwa urwane końce i starać się je trzymać. Co ciekawe, reakcja ta zachodzi bardzo szybko, szybciej, niż reakcja rozjaśniania.

keratynasiarka – wiązanie z preparatu Olaplex – siarkakeratyna

Olaplex łączy się ze strukturą za pomocą wiązań jonowych, które łatwo jest zerwać przez zmiany pH w ich okolicy, oraz ogólnie nie są najmocniejszym typem wiązań. Być może to jest obecnie największą wadą Olaplexu – jego efekty mogą zostać łatwo zniweczone przez nieodpowiednią pielęgnację.

Moje efekty : 



Jak widać na pierwszym zdjęciu mam problem z puszącymi się włosami.  Chciałam je odżywić i wygładzić. Moje włosy nie są ani proste ani kręcone.. moją tendencję do falowania. Jak zauważyła fryzjerka włosy mam zadbane. Żadko je prostuję czy suszę suszarką. Nie farbuję i nie rozjaśniam więc ciężko znaleźć na mojej głowie choć jeden rozdwojony włos. Jednak jest inny problem - potwornie wypadają. Mimo iż wzmacniam się biotyną czy chromem po porannym czesaniu lub umyciu w szczotce jest ich cała masa. Na szczeście mam dość gęste włosy więc póki co ma mi co wypadać. Jednak był to jeden z powodów, przez który zdecydowałam się na zabieg. 

Co do włosów po to nie ukrywam, że spodziewałam się trochę tego efektu ze zdjęć, które można znaleźć w internecie. Czyli przed mamy włosy mega wysuszone, zmiszczone i napuszone a po włosy są bardzo odżywione i perfekcyjnie gładkie. Niestety aż tak to nie działa. Przynajmniej nie na mnie. Dlaczego ? Przedstawiłam realne zdjęcia włosów, które po zabiegu nie miały nałożonej odżywki, nie były wyprostowane a jedynie wysuszone na szczotkach i bez nabłyszczacza. Chciałam pokazać Wam jakiego efektu możemy spodziewać się po samym zabiegu.  Rozmawiałam też z koleżanką, która taki zabieg wykonała miesiąc temu i jej zdanie jest podobne. Te mega gładzutkie włosy to sprawa prostownicy. Na taką gładkość możemy liczyć po prostowaniu keratyną a nie po zabiegu Olaplex.

Czy jestem zadowolona ? 

Zdecydowanie! Chciałam by włosy stały się bardziej gładkie i łatwiejsze do układania. Jestem po pierwszym myciu włosów w domu i mogę powiedzieć, że widzę różnicę. Włosy wygładziły się, odżywiły, stały się bardziej sypkie i zdecydowanie bardziej mięsiste w dotyku przez co mogę wnioskować, ze są grubsze. Liczę, że po kilku takich zabiegach przestaną wypadać. Oczywiście kupiłam Olaplex 3 i będę uywać go w domu. Za dwa miesiace planuję powtórzyć cały zabieg u fryzjera. Gdyby ktoś był ciekaw to za zabieg zapłaciłam 120 zł przy tej długości włosów. 100ml Olaplex 3 kosztowało ok.150 zł. Myślę, że za taki efekt warto, szczególnie gdy włosy są bardzo zniszczone a przez to się kruszą.

Stosowałyście czy planujecie ?

Podobne posty

5 komentarze

  1. Nie stosowałam, ja ogólnie nie chodzę do fryzjera, nie prostuje włosów, nie farbuje. Suszarki używam ale tylko zimą :P
    W sumie zabieg dość drogi ale nie wiem czy bym nie wolała go zrobić sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zastanawiałam się czy nie kupić produktów (też w sumie tanie nie są) i nie zrobić sobie zabiegu w domu. Jednak na pierwszy raz zdecydowałam się na profesjonalistę i nie żałuję ;) Kolejny zabieg pewnie w domu ;)

      Usuń
  2. Kilka lat temu pewnie bym rozważała taki zabieg, teraz moje włosy na szczęście są już zdrowe i mnie nie kusi wydawanie takiej sumy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam włosy mam zdrowe, ale chciałam je choć trochę wygładzić :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers