Próba złota 333 - kupować czy nie ?

Witajcie! Zbliżają się święta a więc post trochę na czasie bo pewnie ktoś z Was postanowi obdarować kogoś bliskiego złotą biżuterią.  ...

Witajcie!

Zbliżają się święta a więc post trochę na czasie bo pewnie ktoś z Was postanowi obdarować kogoś bliskiego złotą biżuterią. 


A jak święta to też oszczędzanie i robienie wrażenia.
Czyli kupię pierścionek ze ZŁOTA bo tani i próba 333 to chyba też dobra....

"  PRÓBA 333
Jest to najniższa dopuszczalna próba złota przez polskie ustawodawstwo. Z tego powodu jest też najtańszą próbą złota, ale czy na pewno?

Obiekt wykonany ze stopu metalu o próbie 333 zawiera zaledwie 33,3% masy, jednak zważywszy, że Urząd Probierczy określa jedynie stosunek masy czystego złota do masy innych metali znajdujących się w stopie metalu, objętość może procentowo odbiegać od proporcji wyznaczonych przez cechę probierczą. Jeżeli odlewnik, który sporządza stop metalu o określonej próbie złota doda jako domieszek metali znacznie lżejszych od złota czystego, to stosunek masy będzie się równał 33,3%, jednak w stosunku objętości to będą zupełnie inne proporcje, często poniżej 20%.

Z tego powodu należy sobie dokładnie policzyć, czy zakup jakiegokolwiek produktu ze złota próby 333 w ogóle mu się opłaca. Zakup taki wydaje się tańszy, ale stosunek ceny jaką klient płaci za czyste złoto zawarte w wyrobie 333 jest niejednokrotnie znacznie wyższy niż w przypadku zakupu wyrobu w próbie 585, czy 750. Dzieje się tak dlatego, że koszty robocizny są takie same dla określonego wyrobu, zmienia się jedynie koszt stopu metalu. Klienci często orientują się w tej sprawie dopiero przy odsprzedaży do skupu złota takiego wyrobu, za który mogą otrzymać bardzo niewiele w porównaniu do ceny, jaką zapłacili. "

Miło, że w którymś sklepie internetowym pojawiła się informacja o tej próbie bo mało kto o niej mówi. 

Jeśli chodzi o moje przemyślenia dotyczące tego tematu to czy pierścionek z 33% zawartością złota jest złoty ?  Złoto jak zapewne wiecie ma dużą gęstość jeśli mówimy o metalach a co za tym idzie jest dość plastyczne. Więc by zrobić kolczyki czy pierścionek należy przygotować stop. Metale, które są wykorzystywane do tworzenia złotych stopów jubilerskich to np: srebro, miedź, platyna czasem cynk i nikiel ( białe złoto ).

I teraz kupujemy pierścionek, który ma 33% złota i ok. 65% miedzi ( zakładając ) - to czy ten pierścionek nadal jest złoty ? Teoretycznie tak.. praktycznie nosimy na palcu, uchu miedź z domieszką złota. Pierścionek też trzeba wykonać a więc dochodzi do tego robocizna i za miedziany pierścionek płacimy więcej niż za ten złoty próby 585. 

NIE DAJMY SIĘ OSZUKIWAĆ! I nie bądźmy aż takimi oszczędnisiami ;)

JA TEGO NIE KUPUJĘ!

Ostatnio bardzo podobają mi się pierścionki z drobnym oczkiem... a więc 1 , 2 czy 3 ? :)

A teraz się chwalę... ostatnio buszując po galerii poczułam chęć zakupienia jakiegoś świecidełka. 

Chciałam kolczyki wyszłam z... pierścionkiem :D Ja już tak mam ;)


Zdjęcie robione z lampą bo niestety o światło po godz. 16 już ciężko...

A tak pierścionek wygląda na stronie producenta : 


Oczywiście na zdjęciu wygląda trochę lepiej niż w rzeczywistości, ale tak działa marketing.. dlatego też jak robicie zakupy biżuterii w sieci to szukajcie realnych fot :)

A co myślicie o " złotych " wyrobach z 33% zawartością złota ? 

Mam nadzieję, że ten post komuś się przyda.

Podobne posty

12 komentarze

  1. śliczny pierścionek kupiłaś :) Ja tylko kupuję złoto z próbą 585 :) na 333 nawet nie patrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierścionek jest bardzo ładny, delikatny, skromny a zarazem elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się,że próba 333 jest kiepska. Kupujemy kota w worku jak to się mówi. A marka Sundiamore jest jedną z nielicznych,która przedstawia realne zdjęcia biżuterii.

    OdpowiedzUsuń
  4. wolę próbę 585 :) choć za złotem nie przepadam , wolę srebro ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie to bardziej podoba mi się srebro więc nie zwracam dużej uwagi na złoto. Z próbami srebra też trzeba uważać

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie kupuje biżuterii zazwyczaj wszystko co mam pochodzi z prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja złota żółtego raczej nie lubię i nie noszę - białe jak najbardziej tak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe, pierwszy raz słyszę o tak niskiej próbie. Jakoś mnie jednak ona nie kusi, bo mam wrażenie, że jest to prawie to samo co biżuteria pozłacana

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę dziwny wpis. Jak nosimy 33% złota na palcu a reszta miedzi to jest ble a jak 58% dla 585 a reszta miedzi to już jest super? Pomijasz też ważna sprawę że złoto 585 jest bardziej miękkie przez co np. delikatne cienkie bransoletki są bardziej podatne na uszkodzenia. Jak ktoś kupuje złoto dla złota to niech kupuje złom wychodzi najtaniej i najmniej się traci przy sprzedaży. Skreślanie ładnego wyrobu tylko dlatego że jest 333 jest moim zdaniem bezsensu. Idąc dalej to powinno się kupować tylko próby 900 i więcej bo po co nosić miedź jak można złoto. Racja to to że wykonanie to ta sama kwota. Znam przypadki że wykonany kolczyk na zamówienie kosztował 500 zł wartość złota to około 130 zł. Reszta to robocizna. Fakt że pierścionek bardzo skomplikowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję wizytę u jubilera :) Zobacz ceny wyrobów pr.333 i 585 różnica ok. 20 zł a w pierwszym przypadku prawie 70% to inny metal. Pr. 585 to jedna z najbardziej popularnych prób na rynku z racji, na cenę i twardość. P.S Chemika nie musisz uczyć,że złoto jest miękkie ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers