13:29:00
UCZULENIE NA HYBRYDĘ PO ROKU Które lakiery uczulają ? Jakie składniki w lakierach hybrydowych uczulają ? Jak leczyć ?
13:29:00Witajcie! Na początku zapraszam do postu z super pudełkiem kosmetyków ZA GROSZE! >> KLIKNIJ TU << Dziś postanowiłam podzie...
Witajcie!
Na początku zapraszam do postu z super pudełkiem kosmetyków ZA GROSZE!
>> KLIKNIJ TU <<
Dziś postanowiłam podzielić się z wami moją historią dotycząca uczulenia na lakiery hybrydowe.
Zacznę od tego, że zestaw do hybrydy zakupiłam pod koniec 2014 roku. Uczyłam się sama i wychodziło mi to całkiem dobrze.
Lakier, który nie odpryskuje po tygodniu.. coś cudownego! I tak moja paznokciowa sielanka trwała jakieś 8 miesięcy. Był sierpień 2015 roku kupiłam nowe kolory chyba najbardziej znanego w tym świecie Semilac. Paznokcie pomalowałam jak zawsze (baza, lakier,top od Semilac) wysuszyłam w lampie UV (LED nie były jeszcze wtedy aż tak znane) i wróciłam do wykonywania czynności domowych. Wieczorem kładąc się spać poczułam swędzenie w okolicach opuszek i lekko opuchnięte palce. Stwierdziłam, że to nic wielkiego i pewnie paznokcie zareagowały w ten sposób na hybrydę.. rano pewnie przejdzie. Ale jednak nie.. pół nocy drapałam palcami w prześcieradło a rano miałam już zaczerwienioną skórę wokół palców i małe ropne bąbelki. Później było tylko gorzej.. pieczenie i świąd były nie do zniesienia efekt mniej więcej taki jakbym dzień wcześniej wsadziła łapki do rozpalonego grilla. Jeszcze tego samego dnia spiłowałam lakier i resztki usunęłam acetonem. Przez ten czas smarowałam palce kremem by nawilżyć skórę, piłam też wapno. Po ok. 5 dniach zaczął schodzić naskórek. A po dwóch tygodniach jakoś z tego wyszłam. Z hybrydą wstrzymałam się na miesiąc, szukałam w sieci informacji co się stało, ale nic nie znalazłam. Z początku byłam przekonana, że to pewnie lampa UV albo aceton. Zbliżały się wakacje więc nie wyobrażałam sobie używać zwykłego lakieru przez 2 tygodnie mocząc codziennie pazury w morzu czy basenie.
A więc robię drugie podejście. Dzień wcześniej przetarłam mały palec acetonem i wsadziłam do lampy by sprawdzić reakcję uczuleniową. Ale nic się nie stało.. więc wybrałam piękny, czerwony lakier i zaczynam całą procedurę. Minęło ok. 1,5 godziny i miałam cudne hybrydowe pazurki. Zaczęłam się pakować bo przecież wyjazd rano kierunek: Egipt a więc gorąca plaża, cudowne rafy, kolorowe rybki, leżenie godzinami na leżaku i picie drinów. No żyć nie umierać... Dzień drugi (wyjazd) trochę swędzi, palce lekko opuchnięte, ale będę dzielna. No i nie mam już czasu bawić się w ściąganie hybrydy a więc w drogę! W samolocie serio zaczęło swędzieć i piec zaś po wylądowaniu nie byłam w stanie wsadzić ręki do torebki by znaleźć długopis! Tak bolało. Gdy facet niechcący otarł mnie walizką po palcach miałam już ŁZY W OCZACH Z BÓLU!! Nie miałam ze sobą acetonu.. jedynie pilnik i nawet nie chciałam ściągać tego z paznokci. I tak minęły mi 2 tygodnie piekła.. żółte pęcherze od ropy pod paznokciami, ból taki, że nie mogłam się nawet ubrać i ten efekt gdy z ranami na palcach wchodziłam do morza by zobaczyć rafę. Bolało tak, że czułam kłucie w nadgarstkach. Skóra na opuszkach była mega twarda i schodziła na grubość 1mm zostawiając przy tym rany i okropny widok. Ból nie z tej ziemi.. kto nie przeżył z pewnością nie zrozumie. Chociaż.. wyobraź sobie, że przez 10 sek. Twoje palce dotykały rozżarzonego węgla..tak.. dokładnie tak to boli. Niestety nie mam zdjęć z tamtego okresu by je tu pokazać, jednak w sieci jest już tego tak dużo, że bez problemu można znaleźć.
Leczenie paznokci po powrocie do Polski :
Palce miałam w opłakanym stanie, niektóre paznokcie odchodziły od skóry (onycholiza) z przerażeniem patrzyłam na to co sobie zrobiłam tym.. tak, użyję tego słowa GÓWNEM! Poszłam do lekarza.. kobieta nie mogła uwierzyć w to co widzi. Dostałam maść: Elocom (więcej info o niej znajdziecie >TUTAJ< ) i Tribiotic oraz jakieś tabletki, których nazwy niestety nie pamiętam.
Minął prawie rok jak nie dotknęłam hybrydy. Na początku czerwca postanowiłam zrobić test i kupiłam zestaw z lampą LED i lakierami Slicare (nie chciałam inwestować, bo bałam się, że uczulenie powróci a byłam pewna, że uczula tylko Semilac) wydałam coś ok. 80 zł. Więc ani dużo ani mało. Na próbę zrobiłam 2 paznokcie i zaczekałam do wieczora.. nic się nie działo więc zrobiłam resztę i poszłam spać. Rano obudziłam się ze swędzeniem wokół palców więc bez namysłu ściągnęłam hybrydę z paznokci co w przypadku jakości tych lakierów trudne nie było. Jednak odczuwałam pieczenie jeszcze przez 3 dni, później zeszła skóra i pojawiłam się onycholiza na niektórych paznokciach. Wyglądało to tak:
Nie było, aż tak źle w porównaniu z tym co przeżyłam rok temu. Choć dobrze to też nie wygląda.
Jak leczyć ?
Celem leczenia smarowałam palce Tribioticem, piłam wapno i wzięłam tabletki na alergię. Maść przyspiesza gojenie i odkaża natomiast wapno wspomaga gojenie się ran i zmniejsza efekt swędzenia. Ważne jest też by pamiętać o odpowiednim nawodnieniu a także nawilżeniu skóry wokół paznokci.
Odczekałam prawie miesiąc i kupiłam bezę z Indygo nałożyłam na paznokcie i utwardziłam niestety poczułam swędzenie więc natychmiast się jej pozbyłam.
Na co uważać w hybrydach ?
Na samym początku składu są umieszczane substancje obecne w lakierze hybrydowym w największym stężeniu, z rodziny akrylanow, epoksy akrylany, akrylany uretanowe itd. Akrylany przenikając przez rękawiczki lateksowe, działają uczulająco na skórę.
Trimellitic Anhydride - powoduje poważne uszkodzenia skóry oraz oczu.
Phthalsaureanhydrid - działanie żrące na skórę, poważne uszkodzenie oczu, substancja uczulająca, działanie uczulające na drogi oddechowe, zagrożenie spowodowane aspiracja.. Czyli jednym słowem uczulają opary tego składnika.
Tetrahydrofurfuryl Methacrylate i Hydroxypropyl Methacrylate - działanie drażniące na skórę, przy ekspozycji na opary, podrażnienia nosa, gardła i płuc.
Które lakiery hybrydowe mogą uczulać ?
Semilac- przeważnie to od niego wszystko się zaczyna
Silcare
Indygo- jednych uczula innych nie
NeoNail - tu też bywa różnie
Mollon PRO
To marki o których słyszałam i testowałam je po koleżankach, które ich używają. Smarowałam skórę przy paznokciu czekałam ok. 3 min i wycierałam. Przeważnie po ok. 10 godzinach czułam swędzenie. Jeśli chodzi o NeoNail czy Indygo uczuliły mnie tylko na rękach. Na stopach nic się nie dzieje i tam mogę nosić hybrydę.. póki co.
Obecnie jestem na etapie poszukiwań lakierów, które nie uczulają. Na Facebook powstała nawet grupa Uczulone na hybrydę tam znajdziecie wiele cennych porad i wskazówek.
Jak Wy radziłyście sobie z uczuleniem ?
Czy kogoś uczulił CDN Shellac? Jemu daję największe szanse.
