Alkohole w kosmetykach które pielęgnują a które szkodzą ?

Witajcie kochane!  Wszystkie używamy kosmetyków i myślę, że każda z Nas przeczytała skład i widząc alkohole zastanawiała się, kt...



Witajcie kochane! 


Wszystkie używamy kosmetyków i myślę, że każda z Nas przeczytała skład i widząc alkohole zastanawiała się, które są ok a które mogą szkodzić ?


Zacznijmy od początku – po co alkohol w kosmetyku ?

Alkohole ułatwiają przenoszenie oraz rozpuszczanie substancji aktywnych w głąb skóry lub włosów. Pełnią także rolę emolientu – nawilżają. Wiele z nich jest konserwantami, mniejsza część nadaje zapach produktom.

Początkowo przy używaniu produktów zawierających alkohole (te szkodliwe) możemy zauważyć pozytywne działanie kosmetyku. Jednak wraz z upływem czasu zauważymy, że skóra stała się przesuszona i  łatwo się podrażnia. Gdy patrzę na skład kosmetyku i na drugim miejscu widzę alc. denat.  natychmiast go odkładam.  Denaturat jest alkoholem bardzo tanim w produkcji dlatego tak często używany jest w kosmetykach. I nie mówimy tu o produktach z niższej półki. Znalazłam go na drugim miejscu w toniku Lancome. Tonik za ok. 200 zł a ja mam fundować sobie oczyszczanie twarzy denaturatem ?! 


Teraz klasyfikacja : 

Tych alkoholi należy unikać: 

Alcohol Denat. –rozpuszczalnik. Może wysuszać i podrażniać skórę.

Benzyl Alcohol – konserwant i rozpuszczalnik substancji zapachowych. Może wywoływać alergie.

Isopropyl Alcohol – konserwant i  rozpuszczalnik. Może wysuszać w powodować alergie.

Ethanol Alcohol – konserwant i  rozpuszczalnik. Może wysuszać i podrażniać skórę.

Oczywiście nie dajmy się zwariować i nie wyrzucajmy wszystkich kosmetyków. Trudno będzie znaleźć produkty bez ich zawartości. 


Jednak szczególną uwagę powinnyśmy zwrócić wtedy gdy :

- Chcemy nawilżyć skórę

- Mamy problemy z podrażnioną i przesuszoną skórą

- Mamy skórę wrażliwą i skłonną do podrażnień


Dla zrównoważenia są także alkohole zwane dwu i wielowodorotlenowymi. Zaliczają się one do alkoholi tłuszczowych. Są dobrymi alkoholami ponieważ pełnią rolę emolientów a więc nawilżają, zmiękczają skórę oraz zapobiegają parowaniu wody często są także emulgatorami. 


Alkohole dobre dla skóry :

Cetyl Alcohol – tłusty emolient, który zmiękcza i wygładza skórę pozostawiając na niej film.

Izostearyl Alcohol – zmiękcza, natłuszcza i wygładza.

Staeryl Alcohol – emulgator, który umożliwia powstanie emulsji.  Nawilża, zmiękcza i wgładza.

Lauryl Alcohol- powstaje na bazie olejku kokosowego. Zabezpiecza skórę przed promieniami UV.

Cetearyl Alcohol – mieszanka alkoholu stearynowego i cetylowego. Zapobiega utracie wody ze skóry. 


Do alkoholi dwu i wielowodorotlenowych zaliczamy także : 

Glicerynę- często stanowi podłoże w kosmetykach, działa nawilżająco, chłonie i zatrzymuje wodę.

Sorbitol – działa nawilżająco i przeciwbakteryjnie, reguluje pracę gruczołów łojowych. 


Podsumowując, w kosmetykach znajdziemy te złe, ale także te dobre alkohole. Starajmy się unikać tych złych i stawiajmy na te dobre. Jeżeli nie jest to możliwe dbajmy o to  by ich zawartość w kosmetyku była zrównoważona. Od pewnego czasu wybieram kosmetyki ekologiczne. A więc te, które w składzie mają te dobre alkohole. 

Zwracacie uwagę na ich zawartość w kosmetykach ?

Podobne posty

13 komentarze

  1. Przydatny post :D Nie wiedziałam o tym wcześniej, teraz wiem na co zwrócić uwagę w składzie. Raczej słyszałam, żeby unikać alkoholi, a tu jednak sa i te dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko super wyjaśnione :) Będę musiała zwrócić uwagę na etykietkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis :) z ciekawości przepatrze sobie składy kosmetyków które jaki alkohol mają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post . Ja staram się zwracać uwagę na skład w kosmetykach ale nie zawsze jestem pewna czy to akurat dobre składniki .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zaglądania na bloga- postaram się przenieść swoją wiedzę o składnikach kosmetycznych w takich artykułach :)

      Usuń
  5. Bardzo przydatny post. Fajnie, że zwróciłaś na to uwagę. Często dziewczyny widząc jakikolwiek alkohol w składzie odkładają produkt na półkę. W sumie sama też się czasem na tym łapałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam też inne artykuły w zakładce 'nie kupuję tego" :)

      Usuń
  6. Ja alkoholu cetearylowego używam do robienia odżywek do włosów ;) A kiedyś też sądziłam, że każdy alkohol jest zły. Na szczęście się opamiętałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka lat temu też patrzyłam nieufnie na produkty zawierające alkohole w składzie :)

      Usuń
  7. świetny post, bardzo lubię takie ściągawki. ciągle sie uczę co jest dobre a co złe i staram sie wybierać rozsądnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawa to uświadomić dobie, że zawsze jest wybór :) Uczymy się całe życie ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers