Antyperspiranty z aluminium w składzie czyli kup sobie w drogerii raka lub Altzheimera II NIE KUPUJĘ TEGO

Witajcie kochane! Post z serii NIE KUPUJĘ TEGO. Postanowiłam przybliżyć Wam problem o którym być może już część z Was słyszała zaś pozost...

Witajcie kochane!

Post z serii NIE KUPUJĘ TEGO. Postanowiłam przybliżyć Wam problem o którym być może już część z Was słyszała zaś pozostała cześć nawet nie była świadoma. 

Dziś o antyperspirantach czyli o czymś bez czego ja nie wyobrażam sobie życia. Mam nadczynność tarczycy więc to, że się pocę w sposób bardziej nazwijmy to.. efektywny niż inni to dla mnie norma. Swego czasu sięgałam po wiele specyfików typu Etiaxil czy Vichy by pozbyć się tego nieprzyjemnego problemu. Jednak gdy usłyszałam co sobie nieświadomie robię postanowiłam rozstać się nawet z Rexoną czy Dove.  Dlaczego ? Już tłumaczę. 

W skład niemalże każdego antyperspirantu wchodzi Aluminum Chlorohydrate czyli uwodniona sól glinowa.  



Jak działają związki glinu ? 
 
Związki glinu powodują koagulację białek w naszych gruczołach potowych przez co bakterie w nich zawarte tracą pożywkę i obumierają a nasz organizm wstrzymuje sekrecję potu. Czyli mamy dokładnie to czego od danego produktu oczekujemy. Wydawać by się mogło, że nie ma tu się do czego przyczepić. 

A jednak... 

Badania wykazały, że skutki działania aluminium obejmują uszkodzenia DNA zaburzające prawidłowy szlak sygnałowy procesu wzrostu.  Przy zastosowaniu metody kometowej wykazano również, że aluminium znajdujące się antyperspirantach może wywoływać uszkodzenia DNA na poziomie pojedynczej komórki. Glin może przyczyniać się do powstania stresu oksydacyjnego poprzez zakłócanie prawidłowego funkcjonowania czynników transkrypcyjnych. Może także wywierać negatywny wpływ na prawidłowe działanie receptora estrogenowego poprzez „naśladowanie estrogenu”. To „naśladownictwo” bezpośrednio przyczynia się do wzrostu częstotliwości zachorowań na raka piersi, a liczba doniesień na ten temat z roku na rok niepokojąco wzrasta. Co gorsze, złośliwe nowotwory piersi, wbrew powszechnej opinii dotyczą już coraz młodszych kobiet.

Inną niż poprzez skórę drogą, przedostaje się do  organizmu aluminium, podejrzewane o przyczynianie się do neurodegeneracji. Pamiętajmy o tym, że oprócz sztyftów czy popularnych kulek, na sklepowych półkach spotkamy wielką gamę antyperspirantów w aerozolu. Wdychane przez nas cząsteczki związków aluminium mogą mieć istotny wpływ na rozwój chorób centralnego układu nerwowego. Badania potwierdziły, że wdychanie aerozoli, w których składzie znajdziemy sole aluminium, zwiększa masę ciała, ale o wiele bardziej niepokojący jest fakt, że zwiększeniu ulega także masa mózgu. To właśnie dlatego naukowcy dopatrują się związku między popularnie dodawanym do codziennych produktów pielęgnacyjnych aluminium, a chorobą Alzheimera
Użyję to może dość odważnego określenia, ale...  

Jak zabić się antyperspirantem ? 

Nic prostszego! Wystarczy go tylko używać a masz 100% pewności, że ryzyko zachorowania na nowotwór piersi czy też spędzenia starości z Altzheimerem znacznie wzrosło. Aluminium jest gromadzone w komórkach całego organizmu, ale co gorsze gromadzi się w mózgu i w żaden sposób nie można go chelatować. Poprzez różne zabiegi czy naświetlania a także leki możemy usunąć szkodliwe metale ciężkie z organizmu. Jednak w mózgu pozostaną na zawsze z nami. Zaś za ich przyczyną pojawią się problemy z pamięcią, koordynacją i fizjologią. 

Podsumowując, co możemy zafundować sobie używając antyperspirantów w sposób nieświadomy : 


 Aluminium a choroba Altzheimera

Zostało udowodnione, że aluminium zgromadzone w organiźmie zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę Altzheimera. Badania dowiodły, że wdychając cząsteczki związków aluminium podwyższamy szanse na rozwój chorób centralnego układu nerwowego. Wdychane aluminium może doprowadzić do zwiększenia masy mózgu. Ma to negatwny wpływ na acetylotransferazę enzymu choliny i doprowadza do niedoboru acetylocholiny, powodując pobudzenie wzrostu płytek starczych.
Glin działa również destrukcyjnie na mielinę, czyli substancję wytwarzaną przez komórki otaczające aksony komórek nerowowych. Mielina jest konieczna, by prawidłowo przekazywać sygnały przez włókna nerwowe.

 Choroby nowotworowe

Istnieje coraz więcej dowodów, że aluminium może przyczyniać się do rozwoju nowotworu piersi. Kilka lat temu badacze dowiedli, że w komórkach guzów piersi znajdziemy konserwanty zawarte m.in. w dezodorantach. Składniki antyperspirantów mogą wejść w reakcję z DNA i zapoczątkować zmiany nowotworowe. Glin jest w stanie naśladować pracę estrogenów – żeńskich hormonów płciowych, które mają wpływ na rozwój raka piersi. Bardzo dużo zachorowań na raka piersi dotyczy okolic pach, które mają bezpośrednią styczność z antyperspirantem.W głębokich warstwach tkanek okołopachowych zostały wykryte patologiczne, zmutowane komórki.

 Rozwiązanie: 

Szukajcie w drogeriach i aptekach naturalnych antyperspirantów. Szałwia czy chmiel ograniczają pocenie i likwidują przykry zapach.  Ja obecnie stosuję antyperspirant z Rossmanna w sprayu i spokojnie daję radę. A dodatkowo pięknie pachnie trawą cytrynową. Są także inne preparaty godne uwagi.

Tu klika przykładów : 



Mam nadzieję, że komuś post się przyda. 
Macie może jakieś sprawdzone, zdrowe antyperspiranty ?

Podobne posty

10 komentarze

  1. Post ciekawy. Oby więcej takich. Trafiłam tu przez Fb i będę częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O antyperspirantach wiedziałam co nieco szczególnie o raku ale nie o wszystkich jego działaniach a powiedz mi te CD chyba są ok i te w takim krysztale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antyperspiranty CD i te w krysztale są wolne od soli aluminium więc są bezpieczne. Producenci często informują o tym na opakowaniach ponieważ nadal są to produkty niszowe w porównaniu z innymi markami.

      Usuń
    2. a jak ze skutecznością tych antyperspirantów bez aluminium? już dawno natknęłam się na artykuły o szkodliwości tego składnika, ale ilekroć musiałam kupić coś nowego to zawsze w składzie widziałam to nieszczęsne Aluminum Chlorohydrate...
      CD próbowałam (miałam wersję z granatem), ale niestety nie chronił przed poceniem i miałam wrażenie, że wręcz śmierdzę :/

      Usuń
    3. Tych z CD nie używałam. Działanie naturalnych jest zauważalnie słabsze, ale mi, osobie która ma problemy z poceniem odpowiada ten z rossmana z szałwią i trawą cytrynową. Jakiś z Nivea soft w rollonie nie ma aluminium w składzie jednak jakiś czas temu nie dawał rady i znalazłam inny, który mi odpowiada. Z antyperspiranetm jak z kremem do twarzy.. musisz znaleźć swój i się go trzymać :)

      Usuń
  3. Świetny post, własnie mam zamiar przestawić się na naturalne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. aż strzeliłam sobie fotkę tych Twoich propozycji, żeby wiedzieć teraz czego szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, czy podasz jakieś badania na które się powołujesz? Interesowałam się trochę tym tematem i nie znalazłam ANI JEDNEGO badania, które popierałoby tą tezę. W Stanach koncerny codziennie wygrywają procesy, ponieważ teorię o raku piersi obalono już w 2015. Jestem ciekawa źródeł- proszę o podanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj o badaniach prowadzonych obecnie na Harwardzie. Koncerny wygrywają ponieważ nowotwory są mutacjami komórek spowodowanymi wieloma czynnikami dlatego też wrzucam posty o składnikach, które mogą przyczyniać się do ich powstawania natomiast ciężko jest udowodnić, że nowotwór piersi powstał przez używanie antyperspirantu zawierającego aluminium. Jadnak nie da się odrzucić badań wielu lekarzy onkologów, którzy znajdują guzowate twory w okolicach pach spowodowane używaniem antyperspirantów z metalami, które w takich guzkach mogą się gromadzić.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers