Korektor od IsaDora - recenzja + test na żywo

Cześć! W ramach współpracy z firmą IsaDora mam przyjemność testować ich produkty.  Przyszedł czas na recenzję jednego z nich.  ...

Cześć!

W ramach współpracy z firmą IsaDora mam przyjemność testować ich produkty. 

Przyszedł czas na recenzję jednego z nich. 

A będzie to post poświęcony korektorowi do twarzy - Color Correcting Concealer 30 Anti - Redness przeciw zaczerwienieniom.


Cena : ok. 90 zł / 4g

Więcej o nim i inne tego typu korektory znajdziecie : TUTAJ

Kolory trochę bliżej : 


Jak widać używam paletki bardzo namiętnie :)

– KOLOR ZIELONY: na czerwone zmiany skórne
– KOLOR ŻÓŁTO-BRZOSKWINIOWY: maskuje cienie pod oczami i fioletowe żyłki
– KOREKTOR: jasny beż
– ROZŚWIETLACZ: rozjaśnia i rozświetla skórę

Od producenta : 

Palety korektorów wyrównujących koloryt skóry zostały stworzone, by położyć kres przebarwieniom skóry, zaczerwienieniom i cieniom pod oczami. Używanie korektorów podczas wykonywania codziennego makijażu wyrównuje koloryt skóry twarzy, rozświetla, pokrywa niedoskonałości.
Każdy korektor składa się z czterech kolorów, które przeznaczone są do mieszania lub stosowania pojedynczo.

Z tyłu opakowania producent bardzo fajnie zaznaczył w jakich obszarach najlepiej używać danego koloru : 

A teraz mały test krycia niedoskonałości : 

Przed : 

 Po nałożeniu korektora przeciw zaczerwienieniom : 


Po nałożeniu podkładu : 
 
 I tu aparat podbił trochę to zaczerwienienie - w rzeczywistości jest ono znacznie mniej widoczne. 

Moja opinia : 

Po używaniu go przez tydzień nie wyobrażam sobie zaczęcia makijażu bez jego udziału. Ten jeden kosmetyk zastępuje mi mój korektor pod oczy,  na zaczerwienienia oraz highlighter. Używałam go codziennie by zamaskować niedoskonałości, zniwelować śińce pod oczami oraz wykończyć makijaż highlighterem. I naprawdę go pokochałam. Idealnie pomaga maskować zaczerwienienia i sine podkówki pod oczami. Highlighter zawiera maleńkie złote drobinki, które świetnie odbijają światło przez co wyglądamy na wypoczęte i promienne. Straszyć może trochę cena bo 90 zł to trochę sporo. Ale gdy skończę ten bez zastanowienia kupię drugi - bo naprawdę WARTO! Dodatkowo odkryłam, że zielony i jaśniejszy beżowy korektor po zmieszaniu idealnie sprawdzają się jako baza pod cienie i świetnie podbijają kolor ponieważ pokrywają powiekę po połączeniu na prawie biały kolor przez co odcień cienia pozostaje na naszej powiece taki jak w opakowaniu a nie jaśniejszy czy blady. Korektor nie rozmazuje się i nie ściera przy nakładaniu na niego podkładu. Zostaje tam gdzie chcemy. Dla mnie jest idealny. 

POLECAM

Firmie dziękuję za zaufanie, świetny kontakt i możliwość poznania tak dobrego kosmetyku.  

Macie ochotę na ten produkt ? 

Podobne posty

9 komentarze

  1. super,bardzo ciekawy kosmetyk ,też zakupię go chodź wcześniej nic takiego nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne kółko korektorów z Wibo. Bardzo dobrze mi się z nimi maluje :) Też używam najjaśniejszego jako bazy pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czekałam na tą recenzję, bo byłam ciekawa tego produktu :d
    aż mnie urzekł totalnie :d chętnie bym go zakupiła :D
    miałam kiedyś bardzo podobny z oriflame, tyle, że były 3 kolory :D
    Ale bardzo go lubiłam, więc sądze, że ten również polubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cena odstrasza, ale jak dobrze działa to warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o takich korektorach dużo dobrego i warto tyle za niego zapłacić :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo byłam ciekawa tego produktu i przymierzałam się go kupić. I teraz wiem - kupię go!

    OdpowiedzUsuń
  7. taki kosmetyk 4w1 to ja lubię ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogólnie nie używam korektorów ale dobrze że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers