BIOVAX GLAMOUR Diamond & Pearl Oleokremy do włosów

Witajcie!  Ostatnio brakuje mi na wszystko czasu i ogromną przyjemność sprawia mi chwila gdy spokojnie mogę usiąść z komputerem i blogować...

Witajcie! 

Ostatnio brakuje mi na wszystko czasu i ogromną przyjemność sprawia mi chwila gdy spokojnie mogę usiąść z komputerem i blogować :)

Dziś zaplanowałam dla Was do poczytania recenzję dwóch kremów do włosów firmy BIOVAX. Zapraszam do lektury :)


Do testów wybrałam krem z diamentowym pyłem oraz z proteinami jedwabiu.

Jak się sprawdziły ? 


Odżywczy OleoKrem do włosów Biovax® Diamond to niezwykły preparat, zawierający najdroższy wśród klejnotów - diament, w połączeniu z bogactwem olejów Babassu i Pequi, pochodzących z tropikalnych lasów Amazonii. 

Pył diamentowy – subtelnie rozdrobiony pył z najcenniejszego na świecie kamienia szlachetnego nadaje włosom przepiękny, skrzący się blask i moc.
Olej Babassu – wytłaczany z orzeszków palmy Oringya Cohune. Polecany szczególnie do kosmetyków, które mają nawilżać, wzmacniać i zmiękczać włosy. Zawiera około 70% lipidów, w tym dużą zawartością kwasu laurynowego i mirystynowego. Olej babassu wnika w strukturę włosa i wygładza go, ułatwia rozczesywanie i zabezpiecza przed rozdwajaniem końcówek.
Olej Pequi – pozyskiwany z nasion brazylijskiego owocu Caryocar Brasiliense, pomaga w utrzymaniu wilgoci i będąc bogatym w antyoksydanty pomaga w zachowaniu dobrej kondycji włosa, jego koloru, połysku i gładkości. Ponadto, dzięki swoim właściwościom, przeciwdziała mierzwieniu się włosów, co pozwala na utrzymanie ich pięknego i zdrowego wyglądu.

OLEOKREM sprawi, że włosy będą:
- idealnie wygładzone i miękkie
- zjawiskowo lśniące
- intensywnie odżywione i zdrowe
- naturalnie piękne i lekkie, bez efektu obciążenia

Skład : 
 Aqua, Glycerin, Dimethicone, Hydroxyethyl Acrylate / Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Phenyl Trimethicone, Oleyl Alcohol, Diamond Powder, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Cariocar Brasilense Fruit Oil, D-panthenol, Tocopheryl Acetate, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Trimethylsiloxysilicate, Dimethiconol, Tricedeth-6, PPG-3 Benzyl Ether Myristate, C13-15 Alkane, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Trideceth-12, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, C.I. 77163 (Bismuth Oxychloride), Ethylhexyl Hydroxystearate, Citric Acid

Opakowanie i konsystencja : 

Produkt zamknięty jest w wąskiej tubie o poj. 125ml z zamknięciem typu kilk. Urzekła mnie prosta grafika oraz smukła tuba, która ułatwia wydostanie produktu z opakowania. Konsystencja jak i wygląd produktu przypomina krem do ciała. Zdecydowanie nie jest bardzo tłusta dzięki czemu nie musimy martwić się o obciążanie włosów. Do gustu przypadł mi zapach, który w przypadku kremu Diamond jest słodki i elegancki. 


Co zauważyłam stosując oleokrem ? 

Włosy zdecydowanie stały się bardziej miękkie i błyszczące. Kremu używałam na wilgotne włosy zaraz po umyciu. Czasem z lenistwa odpuszczałam odżywkę na rzecz tego produktu. Po tygodniu zauważyłam, że są zdecydowanie mniej suche i łamliwe. Krem dość szybko wchłaniał się we włosy i nie obciążał ich. Nie ukrywam, że bałam się takiego efektu ponieważ moje włosy przetłuszczają się dość szybko po tego typu produktach. Jak pisałam wcześniej na plus jest także zapach! Naprawdę przyjemny, słodki a zarazem elegancki. Opakowanie także kusi- za prostotę i łatwość wydobycia produktu. Jeśli mam go porównać z drugim kremem to ten zdecydowanie bardziej nabłyszcza włosy. Z pewnością dzieje się to za sprawą pyłu diamentowego zawartego w składzie.

Drugi produkt : 


Odżywczy OleoKrem do włosów Biovax® Pearl zawiera doskonałą kompozycję złożoną z naturalnych skarbów:
kosztownych pereł i dalekowschodnich olejów Tsubaki i Perilla. 

Proteiny Perłowe – perły to jedna z największych tajemnic ukrytych w głębinach wód. Proteiny, z których są zbudowane, w niezwykły sposób przypominają naturalną keratynę obecną we włosach: dzięki temu pielęgnują i odbudowują włosy, nadając im przepiękny, perłowy blask.
Olej Tsubakito cenny olej pozyskiwany z kamelii japońskiej, która kwitnie zimą w ekstremalnych warunkach. Dlatego też jej nasiona zaopatrzone są w niezwykle skuteczne składniki ochronne. Olej  ten bogaty jest w poilfenole oraz kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-9. Kwasy te bardzo łatwo się wchłaniają i szybko przenikają do wnętrza włosa, nawilżając go i regenerując.
Olej Perillapochodzący z Dalekiego Wschodu wyjątkowy olej o niezwykle wysokiej zawartości kwasów omega-3 i najsilniejszym wśród olejów potencjale antyoksydacyjnym. Idealny do pielęgnacji włosów łamliwych, osłabionych, z rozdwajającymi się końcówkami.

OLEOKREM sprawi, że włosy będą:
- idealnie wygładzone i miękkie
- zjawiskowo lśniące
- intensywnie odżywione i zdrowe
- naturalnie piękne i lekkie, bez efektu obciążenia

Skład : 
Aqua, Glycerin, Dimethicone, Hydroxyethyl Acrylate / Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Phenyl Trimethicone, Oleyl Alcohol, Hydrolyzed Pearl, Camellia Japonica Seed Oil, Perilla Ocymoides Seed Oil, D-panthenol, Tocopheryl Acetate, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Trimethylsiloxysilicate, Dimethiconol, Tricedeth-6, PPG-3 Benzyl Ether Myristate, C13-15 Alkane, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Trideceth-12, Gluconolactone, Calcium Gluconate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, C.I. 77163 (Bismuth Oxychloride), Ethylhexyl Hydroxystearate, Citric Acid


W przypadku tych produktów różnica zapachu jest wyczuwalna. Pearl pachnie bardziej orientalnie i ten zapach również polubiłam. Konsystencja jest bardzo podobna, jedyna różnica to bardziej widoczny perłowy efekt i oczywiście wygląd opakowania. 

Działanie produktu zbliżone jest do poprzednika. Jedyna zauważalna różnica to fakt, że bardziej wygładza włosy. Diamond zdecydowanie bardziej je nabłyszcza. Odżywienie włosów zachowane jest na tym samym poziomie.

Składy produktów są długie, ale moim zdaniem dobre. Nie zauważyłam by używanie produktów wpłynęło na skórę głowy. Nie zauważyłam też zmniejszonego efektu wypadania włosów. Przyczyną może być fakt, że tego typu produkty nakładam od ok. 3/4 długości włosów od ich nasady by nie przyczynić się do ich przetłuszczania. 

Podsumowując : 

Moje włosy pokochały te produkty! Obecnie odstawiłam maski na rzecz produktów BIOVAX. Z ich dostępnością nie ma problemu ponieważ widziałam je w większości drogerii. Chętnie sięgnę po inne rodzaje. 


Znacie te produkty ? :)

Podobne posty

7 komentarze

  1. Nie miałam ich jeszcze ale już czytałam o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie produkty tej firmy, ale tych kosmetyków nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale chcę poznać :) Czuję, że mogłyby mi bardzo przypaść do gustu

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio wiele o nich czytam, głównie są to pozytywne komentarze, ale też kilku osobom sie nie sprawdziło, choć oczywiście to normalne ;) Muszę sama kiedyś je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych nie znam, ale ostatnio kupiłam dwie maseczki jednorazowe, muszę je w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzieś już widziałam te kremy do włosów i opinie były całkiem przychylne. Na razie mam produkt tego typu, ale kiedyś pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele dobrych słów słyszałam o tych kosmetykach, ale jeszcze nie miałam okazji ich wypróbować. Myślę, że skuszę się w końcu na jeden z nich.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers