Serum intensywnie nawilżające Stenders Dzika Róża. Doświadcz królewskiego rytuału nawilżania!

Witajcie!   Jakiś czas temu obudził mnie kurier.. o 7.30 po ciężkiej nocy w pracy. Nie ukrywam, że nie byłam z tego powodu zadowolona. Pó...

Witajcie!
 
Jakiś czas temu obudził mnie kurier.. o 7.30 po ciężkiej nocy w pracy. Nie ukrywam, że nie byłam z tego powodu zadowolona. Później otworzyłam przesyłkę ;)
W środku krył się liścik i pięknie zapakowane pudełeczko. 



Wiedziałam co skrywa jego zawartość ponieważ zgłosiłam się to testów na FanPage Stenders Polska
Po otwarciu pudełka natychmiast uderzył mnie przyjemny zapach róż, który przez kilka godzin roznosił się po pokoju. 


Serum zabrałam ze sobą na wakacje z nadzieją, że skutecznie nawilży moją buzię wysuszoną Słońcem.
 

Od producenta :
Serum zapewnia długotrwałe i dogłębne nawilżenie, ochronę i rewitalizację skóry zapewniając jej promienny blask. Produkt tworzy powłokę ochronną na skórze chroniąc ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi wpływającymi na nią każdego dnia. Wzbogacone jest ekstraktem z płatków i korzeni dzikiej róży by dbać o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Natomiast olej z nasion meadowfoam bogaty w kwasy omega ma właściwości odżywcze, regenerujące i rewitalizujące.


Skład:
Water, Butylene Glycol, Glycerin, Cetyl Ethylhexanoate, PEG/PPG-17/6 Copolymer, Dimethicone, Limnanthes Alba (Meadowfoam) Seed Oil, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Glycol Stearate SE, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Polyacrylate-13, Cetearyl Alcohol, Tromethamine, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Chlorphenesin, Stearic Acid, Polyisobutene, Hydrogenated Lecithin, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Adansonia Digitata Seed Extract, Alcohol, Fragrance, Rosa Rugosa Root Extract, Rosa Rugosa Flower Extract, Disodium EDTA, Polysorbate 20, Sorbitan Isostearate, Sodium Hyaluronate, Camellia Sinensis Leaf Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Gossypium Herbaceum (Cotton) Extract, Hydrolyzed Collagen
 

Moim zdaniem: 
Serum zamknięte jest w szklanej buteleczce różowego koloru z szarą pompką. Uwielbiam połączenie różu i szarości! Elegancko wykończone cieszy oko i zdobi półkę w łazience. Serię z dziką różą poznałam przez peeling do twarzy. Pachniała cudownie a ja miałam ochotę na więcej :) Serum pachnie różą, ale mniej intensywnie. Może to i lepiej. Jego formuła przypomina konsystencję żel-krem.


Jest leciutka, przyjemnie rozprowadza się na skórze by po chwili wchłonąć się w nią bez pozostawienia warstwy filmu dlatego delikatny zapach dodaje mu lekkości. Następnie nakładałam krem nawilżający. Jaki był efekt? Wylądowałam na przełomie września i października w temp. ponad 30st. Było bardzo przyjemnie. Jednak byłam świadoma iż potrzebuję nie tylko odżywić skórę po kontakcie z ostrym słońcem (ps. stosuję filtr SPF30) ale także przygotować ją na zimny powrót do Polski. Udało się! Na wakacje pojechałam by odpocząć. Po powrocie patrząc w lustro nie wierzyłam, że moja twarz może być aż tak wypoczęta. Relax to jedno a dobre serum to drugie! Produkt sprawdził się idealnie jeśli chodzi a nawilżenie, odżywienie i rozjaśnienie skóry. Zdecydowanie nadaje jej promiennego wyglądu. Już dawno nie zachwycił mnie tak bardzo żaden produkt tego typu. Cena: 129zł wg. mnie nie jest to mało, ale jest to cena adekwatna do jakości. Ten produkt dał mi dokładnie to czego potrzebowałam. Po tygodniu kąpieli słonecznych moja skóra wręcz go piła. Zazwyczaj używam 1 pompki produktu na cała twarz i to w zupełności wystarcza. Na wakacjach używałam 2 czasem nawet 3 ponieważ skóra go pochłaniała. Dzięki temu wróciłam z efektem o jakim marzyłam. 


Jeśli marzycie o gładkiej, nawilżonej i rozpromienionej skórze POLECAM!

Do kupienia: TUTAJ
Sama planuję zakupić krem do twarzy oraz krem pod oczy bo wiele dobrego o nich słyszałam.
 

Znacie produkty Stenders ?

Podobne posty

8 komentarze

  1. Może i efekty fajne, ale zapachu pewnie bym nie polubiła...

    OdpowiedzUsuń
  2. Skład zupełnie nie dla mnie :) Ale cała otoczka, opakowanie - cudne !

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie opakowanie cudownie się prezentuje, samego kosmetyku jak i to jak zostało zapakowane :) u mnie w galerii otwierają ich sklep i nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne są te opakowania Stenders i świetny kosmetyk Ci się dostał!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam krem pod oczy z tej serii. Uwielbiam go ;) W to serum też z chęcią kiedyś zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers