Bublowa maska YASUMI

Witajcie! Dziś post o bublu jakiego dawno nie widziałam..  Chodzi i ekspresową maskę do twarzy YASUMI, którą znalazłam w lutowym Shin...

Witajcie!

Dziś post o bublu jakiego dawno nie widziałam.. 
Chodzi i ekspresową maskę do twarzy YASUMI, którą znalazłam w lutowym Shinybox

Cena : 20 zł / zestaw

Ja trafiłam na : 
STOP THE CLOCK PEEL OFF EXPRESS SHAKER MASK ZATRZYMAJ CZAS
Ekspresowa maska shakerowa z olejkiem arganowym i glinką Ghassoul. Sprawia, że skóra jest zregenerowana, silnie nawilżona i gładka. Olejek arganowy wpływa na odnowę komórkową, odżywienie, odpowiednie nawilżenie i elastyczność skóry. Glinka Ghassoul posiada nadzwyczajne właściwości detoksykujące i dotleniające skórę. Pozostawia ją miękką i jedwabiście gładką.
Sposób użycia: Wlej do shakera 100ml wody o temperaturze 20°C, wsyp zawartość saszetki i nałóż wieczko shakera. Wytrząsaj szybko i energicznie przez około minutę do otrzymania jednorodnej pasty. Maskę nałóż natychmiast na wybrane obszary. Pozostaw na skórze przez ok. 10 minut i ściągnij, a następnie usuń resztki maski wilgotnymi płatkami kosmetycznymi. Jeśli chcesz zastosować maskę na jeden obszar (np. twarz lub dekolt), połącz połowę zawartości saszetki z połową podanej ilości wody. 

Maska czekała na swój czas jakieś 2 miesiące. Postanowiłam błysnąć przed siostrą i zaproponowałam jej nałożenie tego cudu na twarz. W tym celu zrobiłam to wszystko co zaleca producent i tak otrzymałam ... 

Taki oto placek .. co z tym zrobić ? Na twarz za nic nie chciało się to nałożyć.. odpadało całymi kawałami efektem czego ubrudziłyśmy całą umywalkę. Omal jej nie zapchałyśmy bo te kluski nie chciały rozpuszczać się w wodzie. Trzeba było ja ściągać z umywalki i wyrzucać do śmietnika. 

Tam też wylądowała reszta tego cudownego specyfiku.. 


Ta " cudowna " aplikacja tego oto specyfiku przypomniała siostrze dziwną sytuację ZTM gdy to siedziała w autobusie naprzeciwko dziwnej kobiety, która w pewnym momencie wyciągnęła z torebki słoik z jak się później okazało rybą zalaną tłuszczem.. wyciągnęła sobie kawałek ryby.. myśl siostry " Boże! ona to będzie jadła " Ale nie.. laska się tym po twarzy wysmarowała :D tak w autobusie pełnym ludzi..śmierdziało nieziemsko :D a mnie latem irytują nieużywający antyperspirantów :D

I właśnie taki skojarzenia wywołuje ta maska ;)

Cieszę się, że ja dostałam ją z innymi kosmetykami w pudełku shiny a nie kupiłam ją sama za 20 zł w sklepie - chociaż taka cena za jednorazową maskę to i tak sporo. A jeszcze za taki bubel... 

Ktoś jeszcze miał taką przygodę z tą maską ?

Wesołych Świąt kochani! :*


Podobne posty

7 komentarze

  1. Nie ukrywam że te maseczki zwróciły moją uwagę, ale jakoś nie uległam pokusie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam ;] Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tragedia... Konsystencję to ma okropną...

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, ze się nie sprawdziłą sama nie miałąm ale chyba jednak nie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers