Jak to Marta się wkurzyła i poszła na kosmetyczne zakupy... za 500zł | ZAKUPY PART X.

Witajcie kochani! Dziś pokażę Wam co "upolowałam" pod wpływem impulsu jakim był mój facet.. w właściwie jak mnie wkurzył a ...

Witajcie kochani!

Dziś pokażę Wam co "upolowałam" pod wpływem impulsu jakim był mój facet.. w właściwie jak mnie wkurzył a ja chciałam odreagować i wbiłam do SEPHORY i Douglas'a... 

Tak prezentuje się całość : 


Do tej pory nie podliczyłam cenowej całości i chyba nie chcę.. w zasadzie to do Sephory weszłam tylko po perfumy dla mamy.

Ale, że byłam zła to co będę sobie żałować? Na sobie mam oszczędzać ?! No jeszcze czego.. 

I tak przeszłam po sklepach a do koszyczka wpadły : 


Paletka dwóch cieni z Bourjois Crazy Baby - cena : 54zł  - kupiłam ponieważ spodobał mi się ten turkusowo- zielony cień i ma słodki różowy kolor pudełeczka. 

Cień z La rosa - kupiony ja jakiejś wysepce... cena : 22zł - Wiecie, że je lubię ? ;)

Dwa róże z czego jeden będzie robił za bronzer - 39zł / szt.

Jedziemy dalej : 


Oba lipsicki w odcieniu nude - bo ostatnio jakoś bardzo go lubię.

 Pomadka z PUPA Nwe Chick - 69zł - 
A co se będę żałowała ? :D
Pomadka Lips z Topshop - 49zł

I teraz hity : 


Róż do policzków z Bebefit CORALISTA - cena : 143zł - trochę drogaśny..... ale podobno bardzo fajny.. :)
Tonik z samoopalaczem do twarzy - wiele czytałam, ale jakoś raz że się bałam a dwa trochę szkoda kasy.. a jednak w sobotę zapłaciłam niego jedyne : 109 zł

Dodatkowo kupiłam jeszcze perfumy dla mamci, które poszły na prezent wczoraj cena : ok. 280zł  ( nie, ona nie czyta tego bloga ) ;))


Więc jak się zbierze to wszystko wyjdzie pokaźna sumka.. ile tego będzie razem nie chcę liczyć.. ale oszacowałam. 

Wniosek : 

KOCHANIE, 

Z ŁASKI SWOJEJ PRZESTAŃ MNIE DENERWOWAĆ NA ZAKUPACH!!! NASTĘPNYM RAZEM UŻYJĘ TWOJEJ KARTY!!! :D

Dziękuję za uwagę. 

P.S Jeśli chcecie recenzję któregoś z tych produktów to dajcie znać w komentarzach :))

Czy tylko ja tak odreagowuję nerwy ? :)

Podobne posty

25 komentarze

  1. no to cię niezła nerwa wzięła :D też bym tak pewnie odreagowała tyle że wydałabym max 100 zł :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie niestety nie stać na takie odreagowanie nerwów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marty mają to do siebie, że zawsze biorą to, co najdroższe hahaha :D !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne zakupy poczyniłaś :) Ja nie odragowuję nerwów zakupami, a nawet jeśli bym chciała to nie ma u mnie ani Sephory, ani Douglasa.

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaha oj szlałaś ,szalałaś ...hahaha

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybym ja chciała w taki sposób odreagowywać to już dawno bylibyśmy bankrutami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta... ot tak poszłaś sobie "wyżyć się" za 5 stów.. I oczywiście musiałaś pochwalić się tym na blogu, jaka to ty bogata nie jesteś i jak to na pieniądzach śpisz. To nie jest śmieszne ani zabawne, tylko żałosne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że z anonima się taka krytyka wylała. Ale z ciekawości sprawdzę IP czy to nie ktoś ze stałych czytelników by potem przypadkiem w rozdaniu nie nagrodzić. A co do zakupów to zawsze je tu wrzucam.. chodzi o te większe. Jedne są za 100 inne za 300 a te za 500zł - i tak, stać mnie na to. Bo Pracuję to raz. I dostaję stypendium naukowe- to dwa. Na stypendium też trzeba poświęcić sporo pracy. I pieniądze są moje a nie rodziców. Więc może weź się za robotę to i Ciebie będzie na to stać :))

      Usuń
    2. Nic dodać, nic ująć :)

      Usuń
  8. No i bardzo dobrze że poszłaś na kosmetyczne zakupy-zobacz jakie cudne kosmetyki masz-:))A następnym razem-masz rację weź kartę od ukochanego:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurde :O No to odreagowałaś... dobrze, że ja tak nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Otworzyłam kalkulatorek i wyliczyłam z tego wszystkiego 748zł. :D Nieźle... Co do recenzji, to może róż to policzków? W końcu 143zł to sporawo, więc jestem ciekaw Twojego zdania na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ci to wyszło? :D
      Wychodzi 804 zł a nawed jak byś jednego z dwuch pudrów nie policzyła to wychodzi 165... Więc nie wiem ^^

      Usuń
  12. Poszalałaś :) ładnie :D
    Ciekawi mnie ten róż do policzków - 143zł to niezła sumka, więc daj znać jak się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bierz kartę chłopa! co się będziesz:D

    OdpowiedzUsuń
  14. O! Oto do czego może mężczyzna doprowadzić kobietę :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też lubię zakupy po tym jak mnie chop wnerwi ale hmmm raczej połowę tej kwoty miesięcznie wydaję (a pewnie jest to uzależnione niskim dochodem a chęcią posiadania czegoś nowego) Zazdroszczę paru rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam produktów, więc czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. też tak mam, że nerwy odreagowuję tylko na zakupach! :D
    co do recenzji to jestem ciekawa pomadek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To dla mnie motywacja i świadectwo tego, że jesteście.

Google+ Followers